Jebło to jebło, na ch*j drążyć?

IMG_20160611_071341

Czyli post o tym jak nie zdobyliśmy Westerplatte…

Mało być pięknie – weekend, trzy motocykle, przejechane 600 km, Westerplatte, Trójmiasto, Stegna, Sztutowo… Niestety złośliwość rzeczy martwych, a konkretnie awaria jednego z motocykli pokrzyżowała nam wszelkie plany. Na szczęście, pomimo przeciwności losu, weekend  można zaliczyć do udanych. Ale od początku…

(więcej…)

Reklamy

Kiepunek Adventure

IMG_20160515_122055

Lubicie poznawać nieznane Wam szlaki? A może na nowo odkrywać już dawno zapomniane? Oba przypadki zdecydowanie definiują moją osobę. Wpis ten będzie o dawno zapomnianym, obecnie zarastającym już trzciną szlaku (być może zbyt szumnie nazywam tą strugę 🙂 ). Kilka lat temu, zupełnie przypadkiem wraz z kilkoma osobami pływając po Jeziorze Leleskim, odkryłem niewielki kanalik prowadzący do sąsiedniego zbiornika wodnego – Jeziora Kiepunek. (więcej…)

Mazurska jesień pod żaglami

DSC05499

Ośmioro śmiałków, niezliczone ilości rumu, jeden jacht…

Tak jak przez kilka ostatnich lat, tak i w tym roku nie mogło zabraknąć chyba już na stałe wpisanej w nasze kalendarze imprezy – jesiennego rejsu. W tym roku po raz kolejny mieliśmy przyjemność pływać jednostką Maxus 33.1 RS.

Do portu w Węgorzewie zjechaliśmy się prawie wszyscy w piątkowy wieczór (23 października). Jeden osobnik z powodu sobotniego egzaminu na patent żeglarza jachtowego dotarł do nas z jednodniowym opóźnieniem. Jak tylko się zaokrętowaliśmy, kabinę Maxusa wypełnił aromat rumu i (najprawdopodobniej) dźwięki gitary. Wieczór spędziliśmy między innymi na wspomnieniach zeszłorocznego rejsu i planowaniu trasy tegorocznego. (więcej…)

Mazurska Włóczęga

Nikon D60

Nikon D60

Wiele wody w Łynie upłynęło od mojego ostatniego wpisu. Na swoje usprawiedliwienia podnoszę trzy okoliczności –  żona przy nadziei, obrona pracy dyplomowej i dużo nowych obowiązków w pracy. Co nie znaczy jednak, że nic w tym czasie się nie działo w moim OSZIB-owym półświatku, a działo się i to dużo, o czym zdążył wspomnieć Blesio w swoich wpisach m.in. 10 lat to kawał drogi.. Dodatkowo w międzyczasie stałem się szczęśliwym posiadaczem Zipp Roadstera 250 – kuca produkcji chińskiej (obecnie produkowanym przez naszego rodzimego Rometa), który jest wierną kopią Yamahy Virago XV 250 i który ma mi służyć wiernie, aż padnie z przejeżdżenia (odpukać:)

(więcej…)

10 lat to kawał drogi…

Digital Image

20 osób, trzy Antile 24 i weekend na wodzie – czyli dziesiąta przygoda… Impreza jak co roku pełna emocji. Przez tych kilka dni po, trzeba było chłonąć i odpocząć. Przyszedł czas żeby coś napisać…

W tym roku skorzystaliśmy z czarteru w Bocianim Gnieździe. Przygodę rozpoczynaliśmy w czwartek 14 maja w Rynie. Do portu zjeżdżaliśmy się (niestety niektórzy dotarli dopiero w piątek do Mikołajek)  do późnego wieczora by około godziny 21 rozpalić grille i dać się porwać atmosferze rumu i gitary.

(więcej…)

Nowe maszyny w stajni – Julek Blesia

WP_20150503_018

Jinlun JL250-5 – motocykl zza Wielkiego Muru, w Polsce sprzedawany jako Wektor Motobi 250 lub Romet R250. Od kwietnia jestem (z czasem zobaczy czy na pewno 😉 ) szczęśliwym posiadaczem tego motocykla.  Jednoślad stał nieużywany przez kilka lat w garażu na olsztyńskim Zatorzu. Trafił do mnie przez forum Klubu Chińskich Motocykli, na którym zarejestrowałem się dokładnie rok temu. (więcej…)

Zimowo wiosenny zastój…

WP_20150502_022

Dawno nic się u nas (na oszibo.pl) nie działo. Zapewne spowodowane było to zimowo wiosennymi warunkami, ciągłą gonitwą, zabieganiem itp. itd… Nie znaczy to, że nie działo się nic w naszym życiu codziennym. W każdej wolnej chwili wspominaliśmy to co działo się do tej pory, oraz snuliśmy plany na zbliżający się sezon. (więcej…)